BlackBerry Motion – test aparatu i porównanie z iPhone 7 oraz S6 edge

Ktoś bardzo mądry powiedział kiedyś: „najlepszy aparat to taki, który masz przy sobie” i powinniśmy zawsze pamiętać o tej zasadzie, szczególnie kiedy ktoś nam powie, że zdjęcia zrobione telefonem poniżej 4000 są do kosza, a fotografia to najlepiej tylko pełna klatka. Smartfony obecnej generacji oferują świetną jakość zdjęć i filmów, ale wciąż w średniej i niższej półce pojawiają się modele, których zdjęcia mogą się schować w porównaniu do 2-3 letnich flagowców.

Wydaje mi się, że ostatni duży przełom w mobilnej fotografii został dokonany przez Samsunga Galaxy S6, którego aparat jest naprawdę szybki, ma wiele trybów pracy, kręci filmy w 4K, a dodatkowo oferuje jakość, która w zasadzie nie odbiega od możliwości S7 i S8. Oczywiście najlepsza na rynku obecnie jest kamera w Google Pixel 2, ale za 4400zł chyba powinna być 🙂

Jak jest w przypadku BlackBerry Motion? Smartfon ten, podobnie jak KeyOne, został wyposażony w sensor Sony IMX 378, który wykorzystano też w pierwszym Pixelu od Google, który zbierał bardzo pozytywne recenzje.

Postanowiłem więc porównać jak prezentują się zdjęcia wykonane BlackBerry Motion, Galaxy S6 edge i iPhone 7. Wybrałem te modele ze względu na fakt, że obecne flagowce kosztują wręcz 2 razy tyle co Motion (iPhone X, czy Note 8 nawet więcej), więc ciężko oczekiwać aż jakości zdjęć od BlackBerry, a w tym przypadku smartfony Samsunga, jak i Apple są już dostępne od dłuższego czasu, więc można je dostać w atrakcyjnych cenach i wciąż oferują jakość zdjęć na wysokim poziomie. Czy aparat w Motion może dorównać topowym rozwiązaniom z ostatnich lat? Przekonajmy się.

Testy zostały przeprowadzone w różnych porach dnia i trybie auto, a wszystkie poniższe zestawienia pochodzą z powiększonych fragmentów zdjęć. Oryginalne pliki znajdziecie na końcu postu.

Jakie wnioski? Zachęcam do otworzenia zdjęć w pełnym rozmiarze i własnej oceny. 

Co możemy zauważyć? Na pewno Motion świetnie rejestruje kolory, co widać na zdjęciu z paletą artystyczną. Co ciekawe jedyna sytuacja w której obraz zarejestrowany przez BlackBerry miał cieplejsze barwy niż ten u Samsunga miał miejsce gdy robiłem zdjęcie swojemu pieskowi.

Wady? Na I miejscu lagi przy podglądzie – jest to bardzo odczuwalne przy gorszym świetle, kręceniu wideo (testy wideo w przyszłym tygodniu) i przedniej kamerze. A propos przedni aparat nie zachwyca (choć plus za możliwość wybrania punktu AF i HDR) – zdjęcia są solidne i po prostu ok, ale 3-letni S6 edge może się pochwalić szerszym kątem, lepszymi kolorami i jaśniejszym światłem (f/1.9 vs f/2.2). Ponad to aplikacja aparat od BlackBerry jest dość toporna, ale o tym wspominałem podczas recenzji. Podczas testów co mnie najbardziej irytowało? Resetowanie punktu ostrości za każdym razem kiedy na szybko chciałem zrobić zdjęcie. Da się to obejść przez dłuższe przytrzymanie na punkcie AF, ale jak chcemy na szybko zrobić zdjęcie, szczególnie jedną ręką, to łatwo się pomylić.

Osobiście jestem bardzo zadowolony z kamery w Motion, ale choć wiele osób narzeka na podsycony kontrast i kolory w zdjęciach Samsunga to właśnie ten sposób preferuje. W Motion miałem wrażenie, że jest problem z dobraniem balansu bieli, a dodatkowo zdjęcia zwykle wychodziły minimalnie gorsze niż u Apple czy Samsunga. Nie zajmuje się zawodowo fotografią, ale mam wrażenie, że jest to spowodowane oprogramowaniem zajmującym się interpretacją obrazu zarejestrowanego przez sensor.

Po wszystkie oryginalne zdjęcia odsyłam na chmurę tutaj.

Macie jakieś pytania? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Artur Patnaik

Z BlackBerry od 2009 | BBHub.pl ma dać nową jakość artykułów dla fanów BlackBerry w Polsce. Kontakt: artur@bbhub.pl

You may also like...

%d bloggers like this: