[Felieton] Cztery filary BlackBerry Mobile

Niezaprzeczalnym faktem jest, że w ostatnich latach rynek mobilny ogarnęła stagnacja. Patrząc na kolejne, prezentowane przez poszczególnych producentów urządzenia, można odnieść wrażenie, iż mamy do czynienia z wariacjami na temat tego samego modelu. W ciągłej pogoni za coraz to szybszymi procesorami, lepszymi aparatami, mniejszymi ramkami, dotarliśmy do momentu, w którym urządzenia poszczególnych producentów, są do siebie podobne bardziej niż kiedykolwiek wcześniej.
Postęp technologiczny paradoksalnie spowodował, że po ładowarkę musimy sięgać coraz częściej. Wymusza to oczywiście stosowanie coraz mocniejszych podzespołów, które są bardziej łakome na energię, niż ich poprzednicy. Ponadto za urządzenia mobilne, musimy zapłacić więcej niż kiedykolwiek wcześniej, ale często nie przekłada się to na jakość wsparcia ze strony producenta. Zdarza się, że nawet sztandarowe modele, otrzymują podstawowe aktualizacje zabezpieczeń z opóźnieniem.
Biorąc pod uwagę powyższe argumenty, nie trudno dojść do wniosku, że mimo całego postępu technologicznego, w wielu kluczowych aspektach często nadal stoimy w miejscu.

Na tak prezentujący się rynek, po latach kryzysu, wkracza legendarna jeżyna, ubrana teraz w szaty BlackBerry Mobile. Wraz z nadejściem nowej ery dla smartfonów z jeżyną w logo, pojawiło się mnóstwo pytań. Wiele osób wątpiło, czy na rynku pogrążonym w tak głebokiej stagnacji, BlackBerry może jeszcze zaoferować coś interesującego? Kanadyjska firma od zawsze znana była z autorskich, nietuzinkowych rozwiązań. Warto tu chociażby wspomnieć o charakterystycznej, udoskonalanej przez lata klawiaturze fizycznej, czy usługach BIS i BES. Nie można też pominąć systemu BlackBerry 10 i rewolucyjnych gestów, które teraz wracają do łask za sprawą iPhone’a X.

Co jednak BlackBerry może zaoferować Nam w 2017 roku, kiedy to BlackBerry 10 i usługi BiS to już historia? Czy jest to jedynie klawiatura fizyczna, bez której wiele osób nadal nie wyobraża sobie korzystania z telefonu? Otóż nie. Cech, które wyróżniają nowe jeżyny jest znacznie więcej!

Powrót BlackBerry odbył się pod hasłem Distinctly Different Distinctly BlackBerry. W pierwszym momencie można było odnieść wrażenie, że powyższy slogan odnosi się do charakterystycznej fizycznej klawiatury. Dziś jednak wiem, że powyższa idea, przyświeca twórcą nowych jeżyn w całej ich pracy.

Obecną politykę BlackBerry najłatwiej scharakteryzować w postaci czterech filarów, które mają kluczowe znaczenie przy projektowaniu każdego smartfona.

1. Bateria.

Mimo upływu lat, jest to bolączka znacznej części smartfonów. Zdarza się, że nawet flagowe urządzenia, nie potrafią wytrzymać całego dnia na jednym ładowaniu.
Powyższa sytuacja, jest niejako powodowana tym, że nowoczesne układy mają znaczne zapotrzebowanie na energię. Często zawodzi też optymalizacja, a producenci nie podejmują decyzji o zastosowaniu akumlatorów o odpowiednio dużej pojemności.
Wydaje się jednak, że BlackBerry Mobile rozwiązało powyższym problem. Spieszę jednak z wyjaśnieniami, że firma nie odkryła nowego rodzaju akumulatora. Swoje działania oparła na analizie potrzeb użytkowników i odpowiednim dobraniu komponentów. Dlatego też zdecydowano się na połączenie energooszczędnego procesora z ogniwem o bardzo dużej pojemności. Ponadto zadbano o odpowiednią optymalizacje i dzięki temu uzyskano świetny czas pracy na jednym ładowaniu.
Oczywiście odbyło się to kosztem zmniejszenia wydajności, jednak jestem przekonany, iż procesor z BlackBerry Motion i BlackBerry KEYone, okaże się aż nadto wystarczający dla większości użytkowników. Oczywiście fani mobilnego grania, na najwyższych detalach, mogą poczuć się zawiedzeni. Jednak czy w sytuacji gdy mobilny gaming to nasz priorytet, lepszym rozwiązaniem nie będzie wyposażenie się w tablet lub konsolę Nintendo Switch?

2. Bezpieczeństwo.

Jest to kolejna pięta achillesowa znacznej części współczesnych smartfonów. Jakiś czas temu został wprowadzony program comiesięcznych aktualizacji zabezpieczeń dla smartfonów z Androidem, ale nie rozwiązał on powyższego problemu.
Zdarzają sytuacje, kiedy to flagowe urządzenia, kosztujące kilka tysięcy złotych, nie otrzymują poprawek w terminie. W przypadku urządzeń z niższej półki cenowej sytuacja wygląda znacznie gorzej. Poprawki dla wielu z nich, pojawiają się sporadycznie.
Tymczasem BlackBerry od czasów premiery swojego pierwszego smartfona z Androidem, co miało miejsce dwa lata temu, regularnie udostępnia comiesięczne aktualizacje zabezpieczeń. Ponadto firma zdecydowała się pójść o krok dalej i wprowadziła szeroko zakrojone modyfikacje systemu Android, których szczegółową charakterystykę znajdziecie w tym miejscu.

3. Wykonanie.

W tej kategorii smartfony BlackBerry Mobile nie odbiegają do konkurencji. Podczas projektowania nowych urządzeń nie zapomniano jednak o aspekcie praktycznym. Gumowany tył w BlackBerry KEYone oraz BlackBerry Motion zapewnia pewny chwyt, w przeciwieństwie do szklanych plecków, które znajdziemy w większości flagowych urządzeń. Oprócz tego design smartfonów BlackBerry wyróżnia się na tle innych smartfonów, nawet jeśli zapomnimy o klawiaturze fizycznej. Jestem przekonany, że klasyczny, lekko surowy wygląd, zdecydowanie może się podobać.

4. Aparat.

Nasz smartfon towarzyszy nam każdego dnia i to jego kamera najczęściej znajduje się w zasięgu naszej ręki. I właśnie w rejestrowaniu scen życia codziennego, aparat w BlackBerry KEYone sprawdza się wyśmienicie. Uważam, że zrobione z jego pomocy zdjęcia mogą zadowolić każdego.
Jestem jednak przeciwny traktowaniu aparatu jako sztandarowej funkcji smartfona. Wielu z Nas zapomniało, że mimo wszystko jest to tylko dodatek. Sprawdzi się zapewne przy dokumentowaniu chwil z codziennego życia, ale zdecydowanie nie poradzi sobie w profesjonalnych zastosowaniach. Do nich, najzwyczajniej w świecie, potrzeba sprzętu zupełnie innej kategorii. Ponadto kiedy udaje się w podróż, również wolę polegać na sprzęcie stworzonym do fotografowania, niż na maleńkim oczku kamery w smartfonie.
Jednak jako towarzysz naszych codziennych perypetii, aparat z BlackBerry KEYone sprawdzi się wyśmienicie.

Powyższe twierdzenia dotyczące aparatu, najprawdopodobniej będzie można odnieść również do BlackBerry Motion. Wskazują na to pierwsze zdjęcia wykonane tym modelem, które możemy znaleźć w internecie, jednak na ostateczny, werdykt poczekamy do czasu kiedy ten model na dobre zagości w naszej redakcji.

Cztery filary BlackBerry Mobile, które przedstawiłem powyżej, są kwintesencją moich oczekiwań od smartfona. Długi czas pracy na jednym ładowaniu, najwyższe standardy bezpieczeństwa, świetne wykonanie oraz aparat, który podoła wyzwaniom dnia codziennego, to zdecydowanie wszystko czego oczekuje od urządzenia mobilnego.
I zapewniam Was, iż wcale nie żałuje braku topowego procesora. Jego wszelkie zalety znikają w okolicach godzin popołudniowych, kiedy to jestem zmuszony sięgnąć po ładowarkę.

 

Grzegorz Author

Entuzjasta marki BlackBerry. Współtwórca portalu BBHub.pl oraz użytkownik KEYone Black Edition. Kontakt: grzegorz@bbhub.pl