Regularne aktualizacje jednym z filarów bezpieczeństwa

Kiedy BlackBerry zdecydowało związać się z Androidem i zaprzestać rozwoju własnej platformy, pojawiło się wiele wątpliwości. W przeciwieństwie do systemu od Google, produkty Kanadyjskiej marki od lat słynęły z najwyższych standardów bezpieczeństwa. Należało więc zadać pytanie, czy taką tendencje uda się utrzymać?

W pierwszej kolejności BlackBerry dokonało znaczących zmian konstrukcji samego systemu. Ich dokładną charakterystykę możecie znaleźć w przygotowanym przez Artura wpisie, do którego lektury gorąco Was zachęcam.

Oczywiście nie rozwiązało to wszystkich problemów. Jak zapewne wiecie, stworzenie systemu operacyjnego pozbawionego luk, jest praktycznie niemożliwe. Producenci muszą nieustannie czuwać nad swoją platformą i błyskawicznie reagować na pojawiające się zagrożenia. W tej kwestii również należy uznać, że firma BlackBerry spełnia pokładane w niej nadzieje. Comiesięczne aktualizacje zabezpieczeń regularnie trafiają na smartfony z logo jeżyny, co w świecie Androida wcale nie jest regułą. Ponadto Kanadyjczycy nie poprzestają tylko na tym i podejmują własne, dodatkowe działania.

Kilka tygodni temu świat obiegła informacja o luce, która została wykryta w protokole WPA2. Zagrożenie zostało ochrzczone jako KRACK. Wykorzystanie powyższej luki pozwala na podsłuchiwanie transmisji wykonywanej za pomocą sieci WiFi. Oczywiście, aby tego dokonać należy znajdować się w jej zasięgu, jednak mimo to zagrożenia nie należy w żadnym wypadku lekceważyć.

Na szczęście BlackBerry postanowiło po raz kolejny dać dowód, iż bezpieczeństwo użytkowników wciąż pozostaje priorytetem firmy. Stosowna aktualizacja, która niweluje podatność na zagrożenia KRACK, została opracowana przez Kanadyjczyków, a jej udostępnianie rozpoczęło się 27 października. Tymczasem Google zdecydowało się na reakcję dopiero 6 listopada, wraz z comiesięczną aktualizacją zabezpieczeń. W tym miejscu należy jednak wskazać, że zanim poszczególni producenci udostępnią stosowną aktualizacje mogą minąć długie miesiące. Nie jest również wykluczone, że niektóre modele nigdy nie otrzymają stosownej poprawki.

Powyższa sytuacja jednoznacznie wskazuje, że bezpieczeństwo użytkowników jest priorytetem kanadyjskiej marki. Jeśli dla Was również stanowi ono ważny aspekt przy wyborze urządzenia mobilnego, to koniecznie powinniście sprawdzić ofertę modeli z logo jeżyny.
Jeśli nawet przez ostatnie lata bezpieczeństwo nie znajdowało się na liście Waszych priorytetów to wydaje się, że to najwyższy czas na zmianę podejścia. Na nasze urządzenia mobilne nieustannie trafia coraz więcej prywatnych danych, które stanowią łakomy kąsek dla wszelkiego rodzaju przestępców. Zapewne zgodzicie się ze mną, że dane naszych kart kredytowych, historia lokalizacji, informacje o stanie zdrowia, harmonogram dnia, zdjęcia czy prywatne konwersacje nie powinny wpaść w niepowołane ręce.

źródło: Support BlackBerry,  source.android.com

Grzegorz Author

Entuzjasta marki BlackBerry. Współtwórca portalu BBHub.pl oraz użytkownik KEYone Black Edition. Kontakt: grzegorz@bbhub.pl