BlackBerry Keyone oczami kobiety

Poniższy artykuł jest napisany przez wieloletnią użytkowniczkę i fankę BlackBerry – moją żonę.

Swoją przygodę z jeżynami rozpoczęłam od modelu Bold 9780, później było Q10 (którego używam do dziś), Classic, DTEK50 oraz Priv.
Idealnym telefonem było Q10, które mogłam używać jedną ręką podczas np. gotowania obiadu, czego nie byłam w stanie zrobić z innymi modelami BlackBerry.
Do KeyOne byłam nastawiona dość sceptycznie, gdyż rozmiarowo jest bardzo podobny do Priv. Jendak moje obawy były zupełnie niepotrzebne, ponieważ telefon świetnie się użytkuje jedną ręką, klawiatura idealnie reaguje na kliknięcia, a ekran bez problemu odgaduje wszelkie gesty.

Budowa:
Telefon wykonany jest z bardzo dobrych materiałów, lepszych od Q10 i Priv. Natomiast bardzo podobny jest do BlackBerry Passport Silver, z którego korzysta mąż.
Nawiązując do Priv – Keyone jest węższy przez co bez problemu mogę jedną ręką pisać wiadomości, wpisy na bloga itp.
Klawiatura fizyczna, która jest must have w telefonie, pozwala na bardzo szybkie i komfortowe pisanie, czego mi brakowało w dotykowym DTEK50.
Bardzo fajnym rozwiązaniem jest gniazdo słuchawkowe u góry obudowy.
Z tyłu mamy gumową , porowatą obudowę, dzięki której telefon trzyma się pewnie w ręku (czego nie można powiedzieć o takim UMI Super).
Zaznaczę, że jest on w moim ulubionym czarnym kolorze, który dominuje w designie. Minusem może być skłonność do palcowania , a więc szanowne Panie – mniej kremu do rąk.
Początkowo obawiałam się, ze srebrne elementy zaczną się rysować i niszczyć, ale nic z tych rzeczy nie ma miejsca.

Funkcjonalność.
Telefon pracuję pod kontrolą systemu Android 7.1.1 którego może nie jestem fanką, ale mnogość aplikacji i stabilność wynagradza pewne niedociągnięcia.
Tutaj BlackBerry odrobiło kawał dobrej roboty. Optymlizacja telefonu jest bardzo dobra, nie zawiesza się, nie ma problemów z przegrzewaniem (co było bolączką Priva) oraz zwalnianiem przy obciążeniu.
Najwięszym zaskoczeniem jest dla mnie bateria która starcza na 2 dni pracy telefonu (już nie musze ładować codziennie telefonu jak w przypadku Priv).

Aparat:
Tutaj również należy się pochwała.
Zarówno główny aparat jak i przedni robią bardzo dobre zdjęcia.
Filmiki też mają  świetną jakość i wydaje mi się,że są lepsze niż reszta telefonów od BlackBerry.
Tu możecie zobaczyć przykładowe zdjęcia zrobione moim Keyone.


i filmik 😉

 

 

Podsumowując:
Z telefonu jestem bardzo zadowolona, jest dobrym następcą wysłużonego Q10.
Klawiatura, dobre wymiary oraz rewelacyjna bateria deklasują konkurencję.
Dlatego też szczerze polecam ten telefon.

 

 

 

Jakub Płuska Author

Kolekcjoner oraz użytkownik BlackBerry od 2009r. Spec od zagadnień technicznych oraz sprzętowych. kontakt: jakub@bbhub.pl